Oświetlenie do akwarium

Silne oświetlenie to niezbędny element pięknego, zdrowego akwarium roślinnego. Akwaria towarzyskie, gdzie nie ma roślin, lub są one bardzo odporne na braki światła oraz składników odżywczych można zastosować klasyczne świetlówki, które są z nami od lat. Są one coraz silniej wypierane przez lampy ledowe lub taśmy LED, które przy mniejszym poborze prądu mocniej oświetlają zbiornik.

Czym się objawia słabe oświetlenie akwarium?

Złe dobranie oświetlenia do wymagających roślin może skutkować brakiem ich wzrostu oraz zamieraniem. Jeśli rośliny są w stanie rosnąć, ale ich łodygi są znacznie wydłużone i również ich kolory nie są zbliżone do tych, jakie widzimy w ofertach sprzedaży tzn., że nie spełniamy ich zapotrzebowań oświetleniowych. Zbyt krótki czas świecenia też może wpłynąć na wydłużenie łodyg międzywęźlami i słabsze wybarwienie czerwonych roślin. Stosując oświetlenie LED, odstępy między diodami nie mogą być zbyt duże, ponieważ punktowe oświetlenie może powodować wyginanie roślin w stronę najmocniejszych źródeł światła. Nie będzie to zbyt ładny widok. Taśmy LED wykorzystane w akwarium niwelują ten efekt, lecz z nich musiałaby być stworzona belka LED, aby moc ogólna odpowiadała roślinom do prawidłowego wzrostu.

Oświetlenie akwarium low tech

W akwariach, przy których obsłudze chcemy spędzać jak najmniej czasu, sprawdzi się doskonale mniejsze natężenie oświetlenia. W takich zbiornikach znajdujące się rośliny typu mikrozorium, anubiasy czy różne rodzaje mchów są w stanie rosnąć przy minimalnym oświetleniu. Zaletą też takiej małej ilości lumenów będzie wolniejszy rozrost glonów, a nawet ich brak, bo nasze rybki, krewetki oraz ślimaki skutecznie będą wyjadać wolno rosnące glony. Oświetlenie do krewetkarium też nie powinno być z tych najmocniejszych, ponieważ do prawidłowego wzrostu roślin musielibyśmy dozować CO2, a tu łatwo jest przedobrzyć z ilością gazu i zatruć całą populację naszych skorupiaków. Takie delikatne oświetlenie sprawdzi się również przy hodowli pyszczaków i innych zbiorników typu Malawi, a z tymi rybami raczej jest ciężko utrzymać żywe rośliny. Dla tych rybek można wziąć pod uwagę dekoracyjną lampkę nad akwarium o małej mocy. Nada uroku, a ryby będą widziały, co się dzieje dookoła nich.

Oświetlenie dla roślin akwariowych

Profesjonalne oświetlenie roślin akwariowych to już nie lada wyzwanie. Bardzo łatwo jest przedobrzyć z mocą i cała radość z prowadzenia zbiornika legnie w gruzach.

Jak dobrać oświetlenie do akwarium roślinnego?

Obliczenie niezbędnej ilości światła dla prawidłowego wzrostu roślin nie jest zbytnio skomplikowane i w nadchodzących czasach, będzie mocno zależeć od budżetu, jaki chcemy na to przeznaczyć. Dawniej kiedy były używane do świecenia jedynie świetlówki do akwarium, to stosowano przelicznik 1 wat na 1 litr wody. Obecnie przeliczając moc oświetlenia LED, można użyć połowy wartości, czyli 0,5 wata na 1 l. wody do bardzo dobrego wzrostu roślin i optymalnej konsumpcji składników odżywczych z kolumny wody. W swoim zbiorniku przerabiałem oświetlenie LED o mocy 1 wat na 1 l. podłoża i akwarium przy takim świetle, wymagało stałego dolewania nawozów, olbrzymiego dozowania CO2 oraz bardzo dużego przepływu wody. Brak któregoś z powyższych elementów powodował natychmiastowy rozrost glonów oraz powykręcane stożki wzrostu spowodowanych brakiem nawozów. Natomiast plusem takiego oświetlenia był przepiękny kolor wybarwiających się roślin, które ani trochę nie przypominały siebie przy słabszym oświetleniu.

Jak zrobić samemu oświetlenie LED do akwarium?

Dobór mocy oświetlenia to jedna strona medalu. Następną jest dobranie odpowiedniej kolorystyki. Widoczne kolorowe oświetlenie akwarium w różnych galeriach akwarystycznych to nie taka moda, bo ktoś lubi takie kolory, lecz próba „dogodzenia” potrzebom roślin. Kolor czerwony pobudza rośliny do wzrostu i liście przy tym świetle stają się większe. Dodatkowo roślina czerwoną barwą światła jest stymulowana do kwitnięcia-w akwarium może to się przełożyć na kwiaty przy lotosach, a przy roślinach łodygowych do częstszego dzielnia się  przy międzywęźlach.
Niebieskie światło w akwarium odpowiada za proces fotosyntezy i produkcje korzeni oraz liści. Światło to bardziej wnika, wgłąb wody i ma większy wpływ na środowisko wodne niż jego czerwony odpowiednik. Prawidłowa proporcja między czerwonym a niebieskim światłem pozwala zachować zdrowy wygląd roślin.
Komponując własną belkę oświetleniową, musimy zaopatrzyć się w diody power LED 1 wat lub 3 waty, sterowniki-drivery odpowiednie do mocy całej lampy. Podstawki do chłodzenia LEDów i podłączenia przewodów oraz całość zabezpieczyć przed wilgocią z akwarium. Całość nie musi być całkowicie wodoszczelne, bo lepszą żywotność LEDom zapewnimy, jeśli będą pracować przy niższej temperaturze.  Wystarczy je zabezpieczyć przed chlapaniem, a górą można odprowadzać ciepło.
Prawidłowo oświetlone akwarium wymaga doświetlania minimum 10 godzin, a maksymalnie do 14 godzin. Dużo zależy od tego, jakie posiadamy gatunki roślin oraz zwierząt. Do obsługi czasu świecenia możemy użyć specjalnych modułów, dzięki którym możemy też ustawić kolorystykę RGB lamp. Całą konfiguracją możemy sterować za pomocą aplikacji w telefonie.

Oświetlenie akwarium diodami power led

Ledowe oświetlenie akwarium ma swoje niezaprzeczalne plusy, ponieważ uzyskujemy bardzo duże natężenie światła z każdego 1w, co zostawia klasyczne świetlówki daleko w tyle. Natomiast minusem pojedynczych punktów świetlnych jest to, że pod samą powierzchnią wody ich barwa nie zdąży się wymieszać. Widać z osobna każdy kolor zamontowanej diody LED. Ktoś może to odbierać jako wadę, a mi osobiście kompletnie nie przeszkadza. Efekt mieszających się barw widać na powyższej fotce.

Czy warto stosować dodatkowe oświetlenie w akwarium?

Wiele osób rozważa oświetlać akwarium nocą, kiedy to większość już jego mieszkańców zapada w sen. Moim zdaniem wygląda to zbyt sztucznie i lepiej tego nie robić, o zgrozo jeszcze chcąc do tego używać podwodnego wodoszczelnego oświetlenia LED. Postawmy na to, by akwarium przypominało, jak najbardziej wycinek naturalnego środowiska, aniżeli było kolejnym punktem w mieszkaniu oświetlonym przez wszędobylskie LEDy ;).