TRITHURIA LANTERNA, Trithuria blood vomit

Trithuria blood vomit, jest moją faworytką na pierwszy plan dla zbiorników z miękką wodą. Jej niewysoki wzrost oraz czerwień połączona z zielenią sprawia, że od razu przyciąga wzrok, który później ciężko jest przerzucić na inną roślinę ;).Ta nieduża roślina trawiasta pochodzi z Australii i do Polski trafiła stosunkowo niedawno. Występuje również pod nazwą eriocaulon blood vomit, lecz nie należy ona do tej rodziny.

Trudność w utrzymaniu tej rośliny polega na zapewnieniu jej optymalnych parametrów do wzrostu. Warunkiem koniecznym jest utrzymanie bardzo niskiego poziomu węglanów. Ich poziom może być również zerowy. Trzeba przy tym pamiętać o dostarczaniu wapnia i magnezu, aby zwiększyć poziom twardości ogólnej.

Wyższy poziom makro i mikroelementów oraz dozowanie dwutlenku węgla znacznie przyspiesza jej wzrost i pozwala zachować zdrowy wygląd. W przypadku mocnego niedoboru jakiegokolwiek pierwiastka blood vomit potrafi bardzo szybko się rozpuścić.

W celu wydobycia większej czerwieni z tej rośliny można obniżyć poziom azotu w słupie wody i zwiększyć natężenie światła. Spowolni to wzrost, ale roślina będzie zdecydowanie atrakcyjniejsza.

Blood vomit mnoży się poprzez podział matczynej rośliny . Pozostawione przez dłuższy czas tworzą rozbudowane kępy i w takiej właśnie postaci świetnie się nadają do podziału. Polega to na rozdzieleniu mniejszej sadzonki od reszty kępy.

Comments

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *